Marzę i mażę o rzeczach poważnie komicznych, logicznie paradoksalnych, przyziemnie niecodziennych i autentycznie nierealnych. W końcu kto mi zabroni marzyć i mazać?
Blog > Komentarze do wpisu

Gdybym była mężczyzną

Zdjęcie: Peter Huys

 

Gdybym była mężczyzną, siedziałabym sobie teraz wygodnie w fotelu przed telewizorem, popijając zimne piwko. Idealnie. Podjadałabym chipsy. Zwykłe, ziemniaczane i tłuste. Nie dietetyczne suchary z buraków. Pysznie. Wpatrywałabym się w zielony od murawy ekran. Zielony uspokaja. Świetnie. Skupiałabym się jedynie na fatalnej grze Polaków. Doskonale. Wreszcie mogłabym oderwać się od natłoku myśli. Tak, to byłoby piękne. Po meczu na pewno miałabym ochotę na małe co nieco. Dlaczego nie? Potem sen naszedłby mnie, nie wiadomo kiedy.

A jednak jestem kobietą. Co poradzić? Od trzech godzin siedzę w kuchni z kumpelą, słuchając, jak ta użala się nad sobą. Normalka. Pijemy zieloną herbatę i przegryzamy chipsy z buraków. Zdrowo. Roztrząsamy każdy najdrobniejszy szczegół jej rozpadającego się związku. Typowe. Potem położę się do łóżka, ale rozboli mnie głowa, więc nic z tego. A mogłoby być tak pięknie... W nocy zawsze za dużo myślę. Fatalnie. Będę przewracać się z boku na bok, słuchając chrapania, dobiegającego znad sąsiedniej poduszki. Cóż, nic nie jest idealne.

 

czwartek, 29 sierpnia 2013, nowikaa

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2013/08/30 20:02:39
To prawda - miałabyś wygodniej, prościej, gdybyś była mężczyzną. Ale czy to byłoby dobre i uszczęśliwiło cię? Przyznam - nie wiem. Świat kobiet, wasze postrzeganie życia jest pełniejsze - tak mi się wydaje - a to czyni je (życie) o wiele bardziej interesującym. Poza tym chciałabyś chrapać, oglądać przy piwku kolejny mecz i dyskutować nieprzerwanie o bzdetach typu - ile wyciągnie jakiś samochód? Oczywiście, z mojej pozycji - pozycji mężczyzny (samolubnego?), który kocha piękno, wolę, jeżeli jest was więcej - piękna bowiem nigdy za dużo! I wolę to nawet za cenę pewnych ran, które od kobiet, niestety, otrzymałem. Ale to już inna śpiewka. W końcu, jak napisałaś - "nic nie jest idealne":)
Cieplutko pozdrawiam;)))
-
2013/08/31 10:51:33
Chylę czoła. Pięknie napisałeś o kobietach i niezmiernie cieszy mnie fakt, że są mężczyźni, którzy dostrzegają w nas to - pełnię naszych barw.

Faktycznie, za rozmowami o niczym nie przepadam. Piwa też nie lubię! ;) Ale w mężczyznach zawsze uwielbiłam ich dystans do siebie i pewien rodzaj wyjebki na wszystko. Ja za dużo gdybam. Ale przekonałeś mnie, na razie pozostanę więc jednak kobietą ;) No może tylko postaram się czasem też wrzucić na luz.
-
2013/09/02 17:30:50
Jestem mężczyzną i nie lubię meczy, to normalne? :)
-
2013/09/02 17:54:49
Chyba nie Szary Burku, ale ja bardzo lubię nienormalnych. ;)



Drogi Czytelniku,
wszystkie zamieszczone na tym blogu teksty zrodziły się w bólu i są moją własnością. Uszanuj proszę moją pracę i jeśli chcesz je wykorzystać, zapytaj o zgodę: https://www.facebook.com/nowikaa. Prawa autorskie do zdjęć należą natomiast do poszczególnych autorów (podanych we wpisach). Wszelkie podobieństwo przedstawionych na tym blogu osób i zdarzeń do rzeczywistych jest przypadkowe.

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach, zapisz się na newsletter (poniżej) lub polub „Marzę i mażę” na Facebooku (powyżej). W ten sposób będziesz zawsze na bieżąco. Serdecznie zapraszam!


stat4u