Marzę i mażę o rzeczach poważnie komicznych, logicznie paradoksalnych, przyziemnie niecodziennych i autentycznie nierealnych. W końcu kto mi zabroni marzyć i mazać?
Blog > Komentarze do wpisu

Przyjemność czytania

Przyjemność czytania

 Zdjęcie: Pete / doviende


Skoro ktoś sprawdził, że czytanie rozwija emocjonalnie i pobudza do myślenia, to świetnie. Tylko co z tego? Wzbogaca wyobraźnię i poprawia pamięć? OK, ale czy takie argumenty naprawdę przekonują kogokolwiek do sięgnięcia po lekturę? „Poczytam dziś, bo pismo jest fundamentem cywilizacji”. Na pewno...

Przecież czytanie to po prostu przyjemność. Jedna z wielu. Taka sama jak jedzenie czekolady, spacer po lesie, gorąca herbata z miodem i... seks.

Seks? Hmm... dlaczego nie? W końcu mówią, że nie długość i nie grubość się liczy, lecz fantazja. Przy dobrej książce wcale nie trzeba wysilać wyobraźni i nie można się oderwać, dopóki nie dojdzie się do końca. Naprawdę wartka akcja i tak nie pozwala czytelnikowi zasnąć przecież w trakcie. Książka to naprawdę coś wspaniałego! Dlatego: „Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka!”.

 

---
Więcej o akcji „Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka!” na stronie www.nieczytasz.pl lub na Facebooku. 


 


wtorek, 26 listopada 2013, nowikaa

Polecane wpisy

  • Szafa

    Zapraszam, oczywiście, że można, bardzo proszę, nie mam niczego do ukrycia. Oto moja słynna kolekcja. Tak, wszystkie według własnego projektu, własnoręcznie dop

  • Zanikająca sztuka pisania listów miłosnych

    Podczas porządków na strychu niedawno kupionego przez moją kuzynkę domu, w starym, zakurzonym kufrze znalazłyśmy list takiej treści: Najdroższa Pani Kry

  • Skarpetki to chyba nie? O świątecznych prezentach

    Podczas zakupów w centrum handlowym jedna przyjaciółka przekonuje drugą:– Ale dlaczego nie?! Oczywiście, że mogą być skarpetki! Dorzucisz jeszcze jakiś sł

  • 220.

    Jeśli znacie "Chatę", zapraszam na kolejną powieść autora.  

  • 219.

    Czuwaj nad bezpieczeństwem innych, o ile są bezpieczni. Niech zbyt wiele nie cierpią. Jeśli mają umrzeć, spraw, aby stało się to szybko. Mógłbyś im nawet zapewn

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2013/11/26 23:27:01
Czytając tę notkę przypomniałem sobie ile przyjemności pozbawiają mnie lektury na obronę licencjatu. Smuteczek:(
-
2013/11/27 09:29:19
No tak, wszystko, co "musimy", "trzeba" albo chociażby "należy" czystą przyjemnością już nie jest...
-
2013/11/27 17:39:16
Jak mam kiepski nastrój, biorę się za Chłopów. Oczywiście Reymonta. InnifO436
nie wchodzą już w grę w moim wieku. Niestety.
-
2013/11/27 20:48:32
Oj, ja myślę, że niejedna młodsza może Ci tych Chłopów pozazdrościć. A poczucia humoru to już na pewno! :)
-
2013/12/11 18:33:06
To prawda. Czytanie to wielka przyjemność.Czasami mam wrażenie, że to nałóg. Jeden z nielicznych pozytywnych nałogów... I zadałam sobie dziś pytanie. Co jest dla mnie ważniejsze literatura czy seks. Trudne pytanie...
-
2013/12/11 23:05:59
Hmmm... ciekawe pytanie... Jak się zdecydujesz, to daj znać!



Drogi Czytelniku,
wszystkie zamieszczone na tym blogu teksty zrodziły się w bólu i są moją własnością. Uszanuj proszę moją pracę i jeśli chcesz je wykorzystać, zapytaj o zgodę: https://www.facebook.com/nowikaa. Prawa autorskie do zdjęć należą natomiast do poszczególnych autorów (podanych we wpisach). Wszelkie podobieństwo przedstawionych na tym blogu osób i zdarzeń do rzeczywistych jest przypadkowe.

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach, zapisz się na newsletter (poniżej) lub polub „Marzę i mażę” na Facebooku (powyżej). W ten sposób będziesz zawsze na bieżąco. Serdecznie zapraszam!


stat4u