Marzę i mażę o rzeczach poważnie komicznych, logicznie paradoksalnych, przyziemnie niecodziennych i autentycznie nierealnych. W końcu kto mi zabroni marzyć i mazać?
Blog > Komentarze do wpisu

Głosuj na „Marzę i mażę”!

Blog jest jak Matrix – napędza go energia czytelników. Bez niej bloger co najwyżej ledwo dyszy. Tylko ci, którzy piszą do szuflady z czystym sumieniem mogą powiedzieć, że robią to dla siebie. Publikacja z zasady ukierunkowana jest na odbiór. Bez czytelników nie ma więc ani bloga, ani blogera. Dlatego dziękuję Ci, drogi Czytelniku, że tu jesteś. Z Twoich wejść, kliknięć, komentarzy i lajków, czerpię chęć i niesamowitą radość tworzenia. Bez Ciebie nie miałabym siły ani ochoty do podejmowania dalszych prób. Po prostu nie istniałabym w tej równoległej rzeczywistości.

A teraz na dodatek muszę wykorzystać Cię jak matrixową baterię. Przez najbliższy tydzień będę potrzebowała Twojej pomocy, gibkości Twoich palców i siły Twojego głosu.

Blog „Marzę i mażę”, na którym właśnie jesteś, bierze udział w konkursie Blog Roku 2013. Dziś rozpoczęto etap głosowania SMS-owego. Jeśli podoba Ci się więc to, co tu widzisz, gorąco zachęcam Cię do


wysłania SMS-a o treści J00014 na numer 7122

 

Pierwsza litera w treści to „J” jak Jolanta, nie krótkie „I”, a „000” to trzy liczby zero. Pamiętaj też, że w treści nie ma spacji. Koszt jednego SMS-a to 1,23 zł. Dochód zostanie przeznaczony na cele charytatywne. Z jednego numeru telefonu można oddać jeden głos na dany blog.


Tak wiem, przeszło Ci teraz przez myśl co najmniej jedno z poniższych:

„Nie obchodzi mnie to”. A jednak z jakichś powodów tu jesteś i czytasz ten tekst. Być może trafiłeś tu z Facebooka. Być może rozbawiło Cię stukanie w kole albo to, co robię po kąpieli. Być może zainteresował Cię jakiś tekst, w którym udawałam, że jestem mądrzejsza niż w rzeczywistości (w końcu to Matrix), np. ten? Być może jesteś teraz mistrzem ciętej riposty albo wiesz już, co powiesz na najbliższej rozmowie kwalifikacyjnej? Bardzo mnie to cieszy. To oznacza jednak, że w jakiś sposób interesuje i obchodzi Cię to. Daj więc temu wyraz i zagłosuj.

„Nie mam kasy”. Kurcze, no właśnie ja też nie... Daleko mi do tego, aby cokolwiek na blogu zarabiać, a na dodatek piszę go w trakcie mojej normalnej pracy, co chyba oznacza, że jestem nawet na minusie (?) Niech symboliczna złotówka plus podatek będzie jak oklaski, którymi nagradzasz aktorów w teatrze.

„Niech inni głosują”. Oględnie mówiąc, spotykamy się tu w kameralnym gronie. Nie mam też licznej rodziny ani mnóstwa znajomych, dlatego potrzebuję Twojego głosu, nie innych. Tak, właśnie TWOJEGO.

„Zagłosuję potem”. Głosuj albo nie, ale zdecyduj i zrób to teraz. Potem w ferworze walki z codziennymi sprawami – między pracą, domem, dziećmi, zakupami a kochankiem (lub kochanką) – na bank zapomnisz.

„Strata czasu”. Nie taka jak moja. Przeczytasz ten tekst i wyślesz SMS-a w najwyżej 1 minutę 34 sekundy (sprawdziłam ze stoperem w ręku), a ja już od trzech godzin się głowię, jak Cię do tego przekonać...

„Mój głos i tak nie ma znaczenia”. Faktycznie, dopóki nie zagłosujesz, Twój głos nigdy nie będzie miał znaczenia.

Gdyby ktoś wątpił w szanse tego bloga w konkursie, dodam tylko, że w Matrixie siłą woli można naginać wszelkie prawa fizyki. I o tym muszę częściej przypominać też sama sobie.

 

A teraz chwyć telefon, zagłosuj i poinformuj znajomych!

Dziękuję!



Blog Roku 2013

 

czwartek, 30 stycznia 2014, nowikaa

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2014/01/30 21:27:52
Ha! Urocza perswazja :)
Mi się w zeszłym roku udało namówić AŻ 10 osób :)))
Więc chyba miałam małą siłę przekonywania (bo nie będę się przecież pogrążać, że nudnego bloga, c'nie? :))))
Niestety nie mam polskiej komórki, więc się nie przyczynię, ale życzę powodzenia.
Myślę, że już sama przemowa marketingowa jest warta esemesa.
Pozdrawiam
-
2014/01/30 21:49:11



Dzięki, dzięki. Napociłam się przy pisaniu, że aż strach ;) 10 osób to zawsze coś. Jeśli w ogóle dobiję do tego rzędu wielkości, to się ucieszę. Tylko jakoś w konkursach mam zawsze pecha. Ciąży nade mną fatum, które zaczęło się jak zgubiłam kupon konkursowy w podstawówce, którego numer został potem faktycznie wylosowany! ;) Pamiętałam go, bo był charakterystyczny, a sam kupon nie odnalazł się już nigdy... I to było naprawdę podejrzane... ;)
Nie... nudnego bloga nie masz, więc proszę fidrygauko nie pogrążaj się :)
-
2014/02/02 10:31:55
Nowiko, mnie się Twój blog bardzo podoba. Trzymam kciuki za głosowanie. Ja polskiej komórki nie posiadam, więc głosować nie mogę. Ale kibicuję Ci!
O.
-
2014/02/02 11:05:54
O, jak miło! Zatem niniejszym doliczam sobie dwa głosy ;) Jeden za fidrygaukę i jeden za obiezy-swiatke :) Przydadzą mi się bardzo :)
-
2014/02/02 11:53:31
Kategoria harcorowa. Dwa lata temu startowałam w niej i w połowie się poddałam. Życzę więcej wytrwałości. Mój głos już masz! Walcz dalej:))))
-
2014/02/02 12:31:06
Dziękuję! Kategorię poczatkowo wybrałam inną, ale komisja uznała, żem za mało twórcza i za mało artystyczna, aby startować w "Twórczości artystycznej". Dlatego przerzucono mnie do "Ja i moje życie". To dobra kategoria dla blogów, które nie pasują nigdzie indziej ;) Łącznie jest nas ponad 600, podczas gdy w innych kategoriach około 300, więc masz rację - to naprawdę hardcore.
-
2014/02/02 21:49:36
Życzę powodzenia. Masz mój głos.
-
2014/02/02 21:51:58
Dziękuję!
-
2014/02/06 17:59:34
Głosowanie zakończone. Dziękuję za wszystkie głosy!



Drogi Czytelniku,
wszystkie zamieszczone na tym blogu teksty zrodziły się w bólu i są moją własnością. Uszanuj proszę moją pracę i jeśli chcesz je wykorzystać, zapytaj o zgodę: https://www.facebook.com/nowikaa. Prawa autorskie do zdjęć należą natomiast do poszczególnych autorów (podanych we wpisach). Wszelkie podobieństwo przedstawionych na tym blogu osób i zdarzeń do rzeczywistych jest przypadkowe.

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach, zapisz się na newsletter (poniżej) lub polub „Marzę i mażę” na Facebooku (powyżej). W ten sposób będziesz zawsze na bieżąco. Serdecznie zapraszam!


stat4u